• Zapraszamy na
    I ZJAZD RODZINNY BLAJERÓW
    Kwiaty we włosach
  • to motyw przewodni

do Pierwszego Zjazdu Rodzinnego Blajerów

Pierwszy Rodzinny zjazd Blajerów

Głowy rodu

Marianna i Józef Blajer. Zaczynając od tej wspaniałej pary, rozpoczęliśmy nasze poszukiwania, wiemy że Blajerów jest jeszcze więcej, dlatego z tego miejsca zapraszamy wszystkich.

Zaproszenie

Zapraszamy wszytskich Blajerów i każdego kto ma w rodzinie Blajera i wszytkich chętnych. Tradycyjne zaproszenia zostały rozesłane do potomków Marianny i Józefa.

Lokalizacja

"STARY MŁYN" Albigowa koło Łańcuta. A wcześniej o 12:00 Msza Święta w kościele parafialnym pod wezwaniem Świętej Małgorzaty w Wysokiej.

Dlaczego przyjechać

Powodów jest wiele, ale Ty już wiesz dlaczego chcesz przyjechać. Jeszcze kilka powodów tutaj

Finanse

Grosz do grosza, a będzie kokosza. Im nas więcej, tym lepiej. O groszach potrzebnych na zjazd tutaj

Kontakt

Główną organizatorką jest Marta Bartman.

Zostań sponsorem

Daj coś więcej od siebie. Przekaż dodatkowe środki pieniężne na organizację zjazdu, a twoje imię, lub logo firmy zostanie umieszczone na stronie głównej, ściance reporterów i strefie sponsorów. Po szczegóły zapraszam tutaj

Konkursy

Przewidziano konkursy i nagrody. Tematyka konkursów i nagrody zostaną przedstawione podczas zjazdu.

Gość specjalny

Prof. dr hab. Wojciech Blajer, z zawodu archeolog, który na podstawie danych z ksiąg metrykalnych, wiejskich ksiąg sądowych i innych źródeł, a także informacji od przedstawicieli różnych gałęzi rodu, przestawi nam esencję swojej wiedzy o rodzie Blajer Strefa gościa specjalnego

0
0
0
0

Przesłanie organizacyjne

W imieniu organizatorów Zjazdu rodzinnego serdecznie witam. Chciałabym zachęcić wszystkich Blajerów i spokrewnionych z tym rodem do wzięcia udziału w zjeździe. Oto kilka informacji, które chciałabym przekazać.

Pomysł zorganizowania zjazdu rodził się w mojej głowie od dłuższego czasu tj. od chwili gdy przestałam pracować i nie wiedziałam co zrobić wolnym czasem i szukałam dodatkowego zajęcia ale takiego po za pracą zawodową. Pierwszym symptomem było stworzenie drzewa genologicznego mojej rodziny tj. rodu Karola i Bronisławy Blajer. ale to wciąż było mało. W postanowieniu do zorganizowania zjazdu umocnił zachęcił mnie Paweł, syn mojego brata, który to na weselu mojego chrześniaka Marcina przytaknął mojemu pomysłowi i wyraził chęć udzielenia pomocy w tym wielkim przedsięwzięciu. Nie było co czekać, trzeba był zabrać się do roboty, a był to wrzesień 2018 r. Ustalona została lista osób spokrewnionych z rodem Marianny i Józefa Blajerów, moich dziadków, w liczbie 180 członków. Ustalenie daty spotkania nie było łatwe, ale ustalony został termin na 28 lipca 2019 r. Następnym krokiem było zarezerwowanie sali na imprezę i zamówienie zespołu muzycznego. Pomogła mi w tym moja kuzynka Ewa poprzez swoje znajomości. Sala i orkiestra zostały załatwione, więc na zorganizowanym w dniu 12 stycznia 2019 r. spotkaniu przedstawicielami poszczególnych rodów powiadomiłam ich o chęci zorganizowania zjazdu, o tym co zostało już zrobione, a co nas jeszcze czeka.

Niezapominajka

Czas nieubłagalnie mija, świat się zmienia, my się zmieniamy. W dobie telefonów komórkowych, smartfonów i internetu brakuje nam czasu na spotkania z najbliższymi a co dopiero z dalszą rodziną. Do tego dochodzi praca która zabiera nam coraz więcej czasu, mamy coraz więcej obowiązków no i gonitwa za pieniądzem. Więc może warto się zatrzymać, spotkać najbliższych, popatrzeć za siebie, powspominać… W chwili obecnej spotykamy się rzadko (najczęściej na pogrzebie kogoś najbliższych), a zjazd pozwoli na poznanie się dzieci naszych kuzynów. Nam wnukom naszych dziadków łatwiej było się spotkać, bo dużo czasu spędzało się właśnie u babci i dziadzia, u wujka czy cioci gdzie można było popracować w polu czy też pobiegać boso po łące. Nieraz kilka kilometrów szło się pieszo do babci, aby posłuchać opowiadań ludzi starszych, zobaczyć jak się kisi kapustę czy też skubie z piór gęsi czy kaczki. To wszystko łączyło pokolenia, a było to możliwe bo nie było telefonów, internetu a telewizor był tylko w niektórych domach.

To dzięki naszym przodkom możemy dzisiaj swobodnie i głośno mówić o historii naszych przodków, naszego narodu i naszej ojczyzny.

Myślę, że udział w zjeździe Blajerów planowany na 28 lipca 2019 r. w „Starym Młynie” będzie radosnym spotkaniem ze wszystkimi znanymi i nieznanymi Blajerami i ich krewnymi i przyjaciółmi (można ich także zaprosić). Łączy nas miejsce pochodzenia nazwiska Blajer i dlatego takie spotkanie wyróżnia nas spośród milionów Polaków, chociaż w Polsce żyje tylko ok. 468 noszących nasze nazwisko. Zjazd rozpocznie się o godz. 12.00 Mszą Świętą w intencji naszych rodzin w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Małgorzaty w Wysokiej. Po mszy świętej złożymy kwiaty i zapalimy znicze na grobach naszych przodków na cmentarzu parafialnym. Potem udamy się wszyscy do „Starego Młyna” w Albigowej, gdzie czeka nas poczęstunek oraz rozmowy i biesiadowanie do białego rana.

Ważnym wydarzeniem będzie także wykład prof. dr hab. Wojciecha Blajera, z zawodu archeologa, który na podstawie danych z ksiąg metrykalnych, wiejskich ksiąg sądowych i innych źródeł, a także informacji od przedstawicieli różnych gałęzi rodu, przestawi nam esencję swojej ogromnej wiedzy o rodzie Blajer.

Bardzo proszę o potwierdzenie uczestnictwa w zjeździe do końca marca 2019 r. Bliższe informacje dotyczące programu zjazdu i kosztu udziału w zjeździe znajdują się na zaproszeniu i dołączonej do niego informacji. Jeśli nadal macie wątpliwości, czy jechać na zjazd, to pamiętajcie:
„Rodzina jest w życiu oparciem, czymś co chroni i daje siłę”
/Jan Paweł II/.

Do zobaczenia na zjeździe
Marta Bartman

Jak przyjechało do mnie kuzynostwo ze strony mojej mamy, to przez kilka godzin nie mogliśmy dojść do porozumienia, jak zorganizować tak duże przedsięwzięcie. Każdy we własnym gronie spotyka się często, jednak aby spotkać i poznać wszystkich...

Marta BartmanPomysłodawczyni

Przedsięwzięcie na dużą skalę. Takie imprezy łączą ludzi, dają wspomnieia, inspirują i bawią. Chcę tam być.

Sylwek BlajerOprawa internetowa zjazdu

Zgłaszam chęć przyjazdu z moją osobistą żoną Martą z domu Blajer. Mam nadzieję,ze po 25 latach od popełnienia małżeństwa z tą niewiastą , poznać resztę tej zacnej , a nie znanej mi do tej pory części rodziny. Na samą myśl o tym spotkaniu dostaję gęsiej skórki.Myślę że zabawa będzie przednia i już nie mogę się doczekać. Ze swej strony dołożę wszelkiej pomocy jaka będzie wymagana,oczywiście w granicach rozsądku. Pozdrawiam

PiotrPiotr Bartman, Mąż Marty z domu Blajer


Wystąpią

Opowiedzą coś o sobie, o rodzinie o pasjch i ciekawych sprawach.



Naszi Sponsorzy

Cubicus

Miejsce na twoje logo

Miejsce na twoje logo

Patroni Medialni

Miejsce na twoje logo